Zdrowie i profilaktyka

Zdrowie i profilaktyka

Rozmaryn lekarski

leave a comment »

Rozmaryn lekarski to roślina znad Morza Śródziemnomorskiego o bladoniebieskich kwiatach. W czasach antycznych, wierzono, że zapewnia szczęście i radość a poświęcona była bogini Wenus. Jak widać nie powinno jej zabraknąć w każdym domu. Rozmaryn lekarski rośnie dziko w Europie i Ameryce, u nas uprawiany jest bardzo często w doniczce lub znaleźć go możemy w domowych ogródkach.

Niektórzy miłośnicy zapachu rozmarynu stawiają rośliny w długich plastykowych donicach bezpośrednio na parapecie okna po to, aby powietrze wpływające do domu wprowadzało olejki eteryczne (olejek kamforowy) do wnętrza. Rozmaryn posiada sztywne, ostre liście, które zawierają wspomniany wcześniej olejek kamforowy. Rozmarynu w postaci świeżych lub suszonych liści dodaje się do tłustego mięsiwa, kiełbas, kotletów, farszów a nawet pasztetów, ponieważ ułatwiają trawienie tłuszczów. Dodaje się go do już gotowych gorących potraw a nie tak jak inne przyprawy podczas gotowania. Powyżej napisałam, że do kiełbas i innych wyrobów, lecz tylko w tym przypadku, ponieważ podczas pieczenia czy duszenia będą one wewnątrz przygotowywanego produktu a nie tak jak to w przypadku sosów czy zup będą bezpośrednio poddawane procesowi gotowania. Niektórzy lubią rozmarynem przyprawiać ryby. Zawijając ryby w sreberko można ociupinkę (uwaga rozmaryn jest bardzo aromatyczny) dodać rozmarynu i masła i takie zawiniątko zapiec w piekarniku. Ryba jest wyśmienita, lecz trzeba taki smak polubić, ponieważ niektórzy wolą zapach i mak ryby w naturalnej postaci. Drób również można przyprawić rozmarynem, ponieważ wiadomo jest on obojętny smakowo i stosując odpowiednie dodatki przypraw można jemu nadać prawie, że dowolny smak. Przeprowadzając różne doświadczenia w gotowaniu wiem, że dla mnie lepiej smakuje na ostro niż na słodko, ale inni mogą mieć inny gust a jak wiemy o gustach się nie dyskutuje.

Jako ciekawostkę podam, że dawniej uważano, że rozmaryn mógł przedłużać młodość a także pomagał zachować urodę, dlatego był on powszechnie stosowany. Wytwarzano z niego syrop a także wino oraz używano w celach leczniczych. I tutaj właśnie jego lecznicze zastosowanie, ponieważ napar z suszonych liści rozmarynu  pobudza czynności wydzielnicze żołądka. Poprawia trawienie oraz ma właściwości moczopędne. Odpowiednio go stosując działa wzmacniająco i podnosi sprawność fizyczną, dlatego jest zalecany w formie naparów dla ludzi starszych. Osoby doświadczone zalecają raczej mieszanki ziołowe, ponieważ niektóre lecznicze właściwości „lubią” współdziałać z innymi.

Spotkałam się z rozmarynem, gdy miałam wybór – albo skorzystać z dostępnej chemii i łykać tabletki uspokajające lub poszukać innej metody z medytacją włącznie, aby stłumić swoje emocje. Tak znalazłam przepis na kąpiel z dodatkiem rozmarynu, który pomógł mi i to bardzo przetrwać trudny okres. Stosowałam różne kąpiele, inhalacje z różnymi dodatkami roślin, ziół i olejków eterycznych, ponieważ uważałam i dalej tak twierdzę, że natura w wystarczający sposób zaopatrzyła nas we wszystko, co jest potrzebne do postawienia chorego człowieka na nogi. Tylko trzeba chcieć tak samo jak chcieć poświecić dla siebie trochę czasu na to, aby wypocząć i zrelaksować się. Dać czas na to, aby organizm mógł się odtruć po całodniowym przebywaniu na „świeżym” miejskim powietrzu. Ubocznym efektem stosowania kąpieli ziołowych oraz inhalacji było to, że pozbyłam się, trądziku, co mnie dobijało kompletnie, gdy patrzyłam w lustro. Mam nadzieję, że on nie powróci

Rozmaryn lekarski i kąpiel uspokajająca z przyprawami:-)

Do sporządzenia kąpieli potrzeba jest mieszanka ziół – rozmarynu 1 i ½ łyżeczki – mięty pieprzowej 1 łyżeczka – tymianku ½ łyżeczki – rumianku pospolitego i lawendy umieszczamy po jednej łyżeczce. Mieszankę dobrze wymieszaną wsypujemy do torebeczki wykonanej z materiału i wkładamy do gorącej wody w wannie. Po pięciu minutach możemy zanurzyć się w przepięknym aromacie na 15 do 20 minut, aby zaraz potem odświeżyć się biorąc zimny lub chłodny prysznic. To jest bardzo ważne, ponieważ człowiek jest tak rozanielony, że mógłby usnąć w wannie, dlatego 20 minut wystarczy. Można również z mieszanki ziołowej zrobić napar i przesączając go przez sitko wlać do kąpieli, lecz ja sama wolę jednak ten pierwszy sposób, ponieważ aromatyczna woń wydziela się powoli i jest intensywniejsza niż sporządzony napar. Po pewnym czasie ilość rozmarynu można zwiększyć jak ktoś będzie miał takie odczucia. To nie zaszkodzi. Sama dodawałam nieraz trzy łyżeczki do jednej kąpieli.

Advertisements

Written by Joanna Malik

Maj 13, 2010 @ 3:11 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: