Zdrowie i profilaktyka

Zdrowie i profilaktyka

Leczenia pijawkami

Hirudoterapia z użyciem pijawki Hirudo Medicinalis w Polsce zazwyczaj używana jest wówczas, gdy medycyna konwencjonalna nie przynosi rezultatów. Jest to wynik tępienia wszystkich niekonwencjonalnych sposobów leczenia na poczet leczenia farmakologicznego. Wielu lekarzy jednak twierdzi, że warto ją stosować jako metodę wspomagającą typowe leczenie farmakologiczne a szczególnie w trakcie rekonwalescencji pacjenta.

Czas i wyniki leczenia pijawkami zależą w głównej mierze od wieku pacjenta i zaawansowania choroby. Pijawkę nakłada się na ciało pacjenta a ona szczelnie przylega do miejsca, które jest dzięki temu odizolowane od przedostawania się bakterii. Bezpośrednio po zabiegu do 24 godzin nie należy usuwać założonego opatrunku jałowego gdyż z małej rany może wyciekać krew. Wokół rany przez kilka dni widnieje zaczerwienie skóry lub swędzenie, które po kilku dniach ustępuje. Tutaj jedna uwaga nie wolno rozdrapywać ran.

Terapia pijawkami może być skuteczna w leczeniu m. in.:

  • trudno gojących się ran
  • zakrzepowego zapalenia żył
  • chorób nerek
  • chorób wątroby
  • chorób przewodu pokarmowego
  • hemoroidów
  • nerwic
  • alergii
  • nadciśnienia
  • zaburzenia krążenia
  • powikłań naczyniowych przy cukrzycy
  • wrzodów żołądka i dwunastnicy
  • rwie kulszowej

Obecnie terapia pijawki jest coraz bardziej popularne, ponieważ okazuje się, że skuteczność tej metody oraz brak powikłań jest najwyższym atutem. Rosnąca wiedza na temat ich stosowania oraz zachowanie sterylnych warunków hodowlanych pijawek powoduje że rośnie grono pacjentów skłonnych zdecydować się na tę metodę leczenia. Hirudoterapia od 2005 roku otrzymała status oficjalnej metody leczenia przez Amerykańską Agencje ds. Żywności i Leków (FDA). Zastosowanie pijawek Hirudo Medicinalis jest nieskomplikowane, lecz hodowlą ich i przechowywaniem zajmują się specjalistyczne placówki, ponieważ cały proces musi odbywać się pod ścisłą kontrolą.

Advertisements

Written by Joanna Malik

Styczeń 29, 2010 @ 6:57 am

%d blogerów lubi to: